Hej kochani
U Olinka kolejne dni radioterapii lecą, oczywiście cały czas bez usypiania! Do tego od dzisiaj jeździ już na radioterapię z domu! Koniec antybiotyku dożylnego, nie trzeba Olinka usypiać, więc nie ma konieczności siedzenia w szpitalu :)
Oli cały czas walczy również z bakteriami.... Była jedna, a są już trzy! Jedna z nich - Klebsiella jest strasznie oporna na antybiotyki... :( a przez nią Olivier może mieć "pod górkę" we Włoszech....
Czekamy teraz na aktualne wyniki posiewu.... Oby były lepsze!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz