wtorek, 9 lutego 2016

Hej kochani

U Olinka kolejne dni radioterapii lecą, oczywiście cały czas bez usypiania! Do tego od dzisiaj jeździ już na radioterapię z domu! Koniec antybiotyku dożylnego, nie trzeba Olinka usypiać, więc nie ma konieczności siedzenia w szpitalu :)

Oli cały czas walczy również z bakteriami.... Była jedna, a są już trzy! Jedna z nich - Klebsiella jest strasznie oporna na antybiotyki... :( a przez nią Olivier może mieć "pod górkę" we Włoszech....

Czekamy teraz na aktualne wyniki posiewu.... Oby były lepsze!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz