Kochani Oli właśnie wraca z wyników, które są lepsze niż przed wyjazdem do Gliwic! Pani, która dawała wyniki nie znała historii Olinka i myślała, że to zdrowy chłopczyk :) dając wyniki zapytała czy Oli dostaje jakiś antybiotyk, bo leukocyty ma lekko w dole. Jak mama Olivierka wyjaśniła w jakiej są sytuacji powiedziała, że Oli to chłopak nie do zdarcia!!!! Nie daje się neuroblastomie!
A Oli jak to Oli energii ma masę! Biega po podwórku, je wszystko, nie ma z nim żadnych problemów :)
I najważniejsze - MIĘCZAK ZNIKA!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz