czwartek, 14 maja 2015

Wiem, że czekacie na dobre wieści a ja bardzo chciałabym Wam je przekazać, ale.... u Olinka było już ok, można było pomyśleć, że wszystko idzie w dobrym kierunku, nie wymiotował, tylko dalej nie chciał jeść...Nie dawno znowu zaczęły się wymioty....
Nasz biedny bohater rano jedzie do kliniki, bo tak nie może być...
Miejmy nadzieję, że jutro lekarze coś zrobią a Oli nie będzie musiał tyle się męczyć :(
Trzymajcie mocno kciuki...



Zdjęcia Olinka z dziś, robione w dzień jak jeszcze nie wymiotował. Patrząc na niego jestem pełna podziwu dla jego SIŁY!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz