Oli korzysta w czasu wolnego od szpitali i pięknej pogody :)
Na zdjęciach Oli na wycieczce koło Karpacza :)
Później czekają go długie tygodnie spędzone w szpitalu.... :( najpierw Gliwice... i od razu wraca na autoprzeszczep.
Dziś nasz wojownik był na badaniach, wyniki super! Tylko brzuszek ostatnio coś często boli :( chyba za dużo tej chemii...
18 sierpnia coraz bliżej.... Jednak jesteśmy pewni, że wszystko będzie dobrze! Tyle Olinek się już nacierpiał, że nie może być inaczej!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz